O MNIE

Pasjonatka zdrowego stylu życia i podejścia do odżywiania. Uważam, że jedzenie powinno sprawiać nam przyjemność, a “dieta” nie wiąże się z głodówkami i wyrzeczeniami. Jestem fanką holistycznego podejścia do pacjenta. Biorę pod uwagę jego stan zdrowia, preferencje żywieniowe oraz gotowość do zmian. W swojej pracy nie skupiam się na szybkich efektach, a na trwałym budowaniu zdrowych nawyków żywieniowych.

Ukończyłam studia na wydziale Technologii Żywności w specjalności Żywienie Człowieka z Dietetyką i specjalizacji Dietetyka na Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie oraz Psychodietetykę z Elementami Neurobiologii w MWS im. J. Dietla w Krakowie. Na co dzień pracuję w poradni dietetycznej, gdzie układam jadłospisy dla pacjentów w różnych jednostkach chorobowych. Ciągle pogłębiam swoją wiedzę, dlatego biorę udział w wielu konferencjach i szkoleniach pod okiem najlepszych specjalistów w naszym kraju. Przykładowe certyfikaty dodam tutaj już niebawem.

Posiadam kilkuletnie doświadczenie w pracy z pacjentem indywidualnym, żywieniu zbiorowym, prowadzeniu wykładów i warsztatów dietetycznych oraz pisaniu artykułów o tematyce zdrowotnej. Nie układam jadłospisów dla osób z cukrzycą insulinozależną oraz zawodowych sportowców. Szczegółową ofertę współpracy przesyłam drogą mailową. Mały zarys znajdziecie tutaj.

W wolnych chwilach uwielbiam eksperymentować w kuchni, szukać inspiracji do tworzenia nowych przepisów dietetycznych i dzielić się efektami z innymi, by udowadniać, że „zdrowe” nie musi się równać „niesmaczne” – stąd kilka lat temu powstał pomysł na założenie tego bloga. Oprócz tego, od jakiegoś czasu w mediach społecznościowych staram się obalać różnego rodzaju mity żywieniowe, analizować i porównywać skład produktów oraz dzielić się nowinkami ze świata dietetyki. To taki mały wkład w edukację żywieniową moich obserwatorów, który daje mi sporą motywację do działania i regularności publikacji.

I żeby nie było, że moje życie kręci się tylko wokół jedzenia i dietetyki, to można mnie jeszcze zobaczyć tańczącą salsę, czytającą kryminały, ćwiczącą na fitnessie, sezonowo wędrującą po górach i jeżdżącą na rowerze, rzadziej leżącą pod palmą w ciepłych krajach. Uff, a miałam się nie rozpisywać!:)