Zupa krem z dyni z natką pietruszki – obowiązkowa pozycja w jesiennym menu. Rozgrzeje nawet największych zmarzluchów dzięki dodatkowi przypraw przeciwzapalnych.
Składniki:
- 500 kg obranej i wydrążonej dyni
- 2 duże cebule
- 2-3 ząbki czosnku
- 2 ziemniaki lub bataty
- garść natki pietruszki
- 1 łyżka oleju lub oliwy
- sól, pieprz, kurkuma, curry, słodka papryka, imbir, cynamon
- garść pestek dyni
Warzywa obrać i pokroić na mniejsze kawałki, pietruszkę posiekać. Na rozgrzanym oleju zeszklić lekko cebulę i czosnek, a następnie dodać ziemniaki, zalać wodą i gotować przez około 10-15 minut. Po tym czasie dodać natkę pietruszki oraz dynię i gotować do miękkości warzyw. Całość zmiksować na gładki krem (można rozcieńczyć wodą), zagotować i doprawić do smaku. Podawać z uprażonymi na suchej patelni teflonowej pestkami dyni. Jeśli zupa będzie stanowić osobny posiłek, to warto dodać do niej źródło białka, np. mozzarellę light, fetę czy grzanki z wędzonego tofu.
Smacznego!

Wartość odżywcza w 100 g:
- wartość energetyczna – 49,9 kcal
- białko – 1,7 g
- tłuszcze – 2,3 g
- węglowodany – 7,2 g

Bardzo prosta zupa i powiem szczerze, że przyprawy dają mega efekt smakowy. Nie wpadłabym na to, żeby dodać szczyptę curry, kurkumy i słodkiej papryki.
Też bym na to wcześniej nie wpadła 😉 Po prostu dodawałam po szczypcie wszystkiego, co mi się wydawało w porządku i efekt wyszedł zadowalający. Cieszę się, że i Tobie spasował.
Zupa z dyni zawsze wydawała mi się mdła… Ale przyprawy i natka robią tutaj mega robotę 😀
Zgadzam się. Bez odpowiednich przypraw zupa nie pozostawiałaby miłego wspomnienia.